Każda podróż – czy to na weekend do Europy, czy na pół roku do Azji – wymaga chociaż odrobiny przygotowań. Wiem, że Azja na pierwszy rzut oka może wydawać się trudniejsza w organizacji: egzotyczne kraje, inna kultura, inne zasady. Ale spokojnie – zebrałam tu wszystko, co warto załatwić jeszcze przed wyjazdem, żebyście na miejscu mogli po prostu cieszyć się podróżą.
Wiza i inne warunki wjazdu. Przede wszystkim zanim gdzieś ruszać warto się dowiedzieć jakie dokumenty potrzebujecie do legalnego pobytu oraz oczywiście wjazdu do danego kraju. Większość krajów raczej nie ma skomplikowanych wymogów, ale na przykład w Laosie musicie sobie wyrobić wizę, a do tego mogą prosić o fizyczne zdjęcie paszportowe, a w Indonezji wiza jest wydawana tylko na miesiąc z możliwością przedłużenia na kolejny, o takich formalnościach warto się dowiedzieć wcześniej.
Kasia
To rzecz, o której często zapominamy, ale bez względu na kierunek, gorąco polecam zainteresować się ubezpieczeniem dla własnego spokoju i bezpieczeństwa. Moim zdaniem jest to absolutny must have. Oby wam się nie przydało, ale lepiej mieć, niż potem żałować. My mieliśmy wykupione ubezpieczenie na cały okres wyjazdu i na szczęście potrzebowaliśmy go tylko raz – i to po to, żeby sprawdzić, że wszystko działa bez problemu. Fajnie mieć świadomość, że w razie czego możecie liczyć na pomoc medyczną.
W Azji jest zupełnie inna kuchnia, inne flora bakteryjna, inny klimat. Jeżeli planujecie jeść w lokalnych knajpach, podróżować do bardziej oddalonych miejscach, zwiedzać bez myśli o tym, żeby nie zarazić się nieciekawym choróbskiem, to zachęcam zrobić te szczepienia dla świętego spokoju i bezpieczeństwa. Sama nie jestem fanką takich rzeczy. Długo zastanawiałam się czy je robić. Teraz po tym wyjeździe z pewnością mogę stwierdzić, że naprawdę warto było o to zadbać. Oto lista podstawowych szczepionek, które zrobiłam i polecam: dur brzuszny, WZW A i B, błonica, tężec i krztusiec. Zacznijcie to robić najlepiej 3 miesiące przed wyjazdem, żeby organizm osiągnął pełną odporność. Dodatkowo zaleca się zaszczepić przeciwko japońskiemu zapaleniu mózgu, które przenoszone jest przez zainfekowane komary. Ja osobiście tego nie robiłam, ale mając to na uwadze cały czas psikałam się Muggą, ale warto też o tym wspomnieć.
Nie ma wyjazdu bez apteczki. Warto spakować podstawowe leki: przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, coś na biegunkę, lek na zatrucia, probiotyki. Poza tym warto zdobyć antybiotyk na malarię i wziąć ze sobą kilka opakowań. Malaria występuje w północnych rejonach Tajlandii, Laosu, Wietnamu, na Filipinach… także jeżeli któreś z tych miejsc pojawiły na waszej liście wyjazdu, lepiej być przygotowanym
Kasia
Ogólny plan wyjazdu. Osobiście uwielbiam spontaniczne podróże, bez konkretnego planu, ale w tym przypadku polecam spędzić trochę czasu wcześniej i wypisać mniej więcej jak wy to widzicie, jakie miejsca chcecie zahaczyć, a co w razie czego możecie pominąć. Ważne przy tym też sprawdzić rodzaj transportu i czas dojazdu, żeby wiedzieć jak przemieszczać się pomiędzy atrakcjami.
Paszport. Tylko dla przypomnienia: paszport ważny conajmniej 6 miesięcy od daty powrotu, a najlepiej dłużej.
Prawo Jazdy. Jeżeli planujecie wynajmować jakieś środki transportu to musicie wyrobić międzynarodowe prawo jazdy, do tego są dwie konwencji międzynarodowego prawka, co znaczy że są to 2 różne dokumenty, w niektórych krajach obowiązuje jedna, a w niektórych druga.
Kasia
Cel wyjazdu. Raczej przy wyborze kraju podróży myśleliście o tym co chcecie tam robić i zobaczyć. Natomiast polecam naprawdę odpowiedzieć sobie na pytanie: po co tam jadę? Chcę poleżeć na plaży, poznać kulturę, zwiedzić wszystkie zabytki, czy wejść na najwyższy szczyt kraju? Do tego należy właśnie dostosować plan wyjazdu, lokalizacja noclegu i kierunek podróży.
Pamiętajcie: podróż przede wszystkim powinna być waszą przyjemnością. Załatwicie niezbędne rzeczy przed wylotem, by na miejscu móc cieszyć się spokojem i robić tylko to czego dusza zapragnie 🙂